Spotify spełnia obietnicę sprzed lat – od 10 września 2025 r. w wybranych krajach użytkownicy Premium mogą włączyć streaming w jakości lossless. Oznacza to, że muzyka jest odtwarzana w formacie FLAC, 24-bit/44,1 kHz, co przekłada się na wyraźnie więcej detali i lepsze brzmienie.
To duży krok w stronę konkurencji – w tym Apple Music, Tidal czy Amazon Music HD, które takie technologie oferują od dawna. Spotify oferuje jednak tę opcję bez dodatkowej dopłaty i bez tworzenia nowego, droższego planu. Wystarczy posiadanie abonamentu Premium.
Jak włączyć i gdzie to działa
Gdy funkcja będzie dostępna w Twoim regionie, otrzymasz powiadomienie w aplikacji. Wtedy wystarczy wejść w Ustawienia → Jakość dźwięku (Media Quality) i pod Wi-Fi, sieć komórkową czy pobieranie zamiast „Bardzo wysoka” wybrać opcję „Lossless”. Na każdym urządzeniu trzeba to zrobić osobno. Gdy usłyszysz, że działa – pojawi się specjalna ikonka albo etykieta w pasku odtwarzania (Now Playing) lub w Connect Pickerze.
Lossless działa na urządzeniach mobilnych, desktopie, tablecie i sprzęcie ze wsparciem Spotify Connect – jak Sony, Bose, Samsung czy Sennheiser. Obsługa Sonos i Amazon pojawi się w następnym miesiącu.
Dane i granice technologii
Strumienie w jakości lossless oznaczają większe pliki audio. Spotify zaleca korzystanie z Wi-Fi i, gdy to możliwe, z przewodowego połączenia – na przykład przez Spotify Connect – bo Bluetooth nie ma wystarczającej przepustowości, więc dźwięk trzeba kompresować (czyli nie będzie już stratny).
Gdzie już dostępne i kiedy w innych krajach
Lossless trafi do ponad 50 rynków. Na dziś, kraje które już mogą korzystać z lepszej jakości dźwięku to: USA, Australia, Austria, Czechy, Dania, Niemcy, Japonia, Nowa Zelandia, Holandia, Portugalia, Szwecja, Stany Zjednoczone i Wielka Brytania . Pełna dostępność ma być osiągnięta do października 2025.
Dlaczego warto i dla kogo
Dla zwykłego słuchacza słyszalna różnica między „bardzo wysoką” a „lossless” może być niewielka – zwłaszcza jeśli używasz słuchawek Bluetooth, telefonu albo najzwyczajniejszych słuchawek. W takich warunkach pliki Spotify w formacie FLAC mogą być po prostu nadmiarowe.
We’re rolling out our best sound quality, Lossless, to Premium users.
Find out more: https://t.co/mG78GMA8R6 pic.twitter.com/P2VzcAsc71
— Spotify (@Spotify) September 10, 2025
Z kolei ci, którzy korzystają z zestawów Hi-Fi, wzmacniaczy, głośników czy słuchawek przewodowych – szczególnie podczas spokojnych odsłuchów w domu – zauważą więcej detali, pełniejsze brzmienie i bardziej angażujące przeżycia.
Co dalej – a co się nie zmieniło
Pomimo że Spotify od dawna zapowiadało „HiFi” lub nawet „Music Pro” – plan z dodatkowymi funkcjami i wyższą ceną – opcja lossless pojawiła się już w obecnym planie Premium i bez podwyżki. Mimo wszystko spekulacje: w przyszłości może pojawić się plan „Music Pro” z dodatkami jak remiksy, bilety na koncerty, ekskluzywne treści.
Podsumowanie
Spotify Premium z funkcją lossless to realna zmiana. Nie trzeba nic płacić dodatkowo, wystarczy Premium. Dla audiofilów to świetna wiadomość. Ale warto pamiętać, że sprzęt ma znaczenie – bez odpowiednich urządzeń różnica może być subtelna.
